• tu i teraz
  • Tu i teraz + małe cele na listopad 2017

    tu i teraz listopad 2017

    Chyba nikomu nie muszę tłumaczyć tytułu? To kombo dwóch wpisów (Tu i teraz, Małe cele), które zapoczątkowała Kasia z Worqshop i które pozwalają zrobić szybko i w czytelny sposób life update.  Czekam na wyzdrowienie Pierwszego. Choruje już od 3 tygodni. Gdy tylko mamy nadzieję, że już mu się poprawi i puścimy go do żłobka, nagle ni […]

  • tu i teraz
  • Podsumowanie 2/3 roku i plany na jesień

    plany na jesień - herbata w niebieskim kubku

    Plan roczny W tym roku, pod wpływem Szafrańskiego albo Iwucia, przygotowaliśmy sobie plan roczny. W każdym miesiącu mieliśmy się skupić na jednym projekcie. Plan zawisł na wewnętrznej stronie drzwi szafy i, co mnie całkiem zaskoczyło, faktycznie do niego czasem zaglądaliśmy, głównie po to, żeby dokonać zmian 🙂 Plan roczny ewoluował więc wraz z rozwojem sytuacji. […]

  • dziecko
  • Dzień z życia matki – wyzwanie hour by hour

    dzień z życia matki

    Zdecydowanie nie powinnam w tej chwili zajmować się tym wpisem, ale muszę trochę odpocząć od pisania kompletnie innego dzieła 🙂 Godzina po godzinie – co robi matka z dzieckiem w domu Rano 7.04 Wstaliśmy mniej więcej wpół do 7. Na śniadanie winogrona (uwielbia) i zapiekanka z cukinii.   8:41 Odkurzanie. Najpierw zrzuciłam wszystko na dywan […]

  • tu i teraz
  • Podsumowanie lutego + linkownia

    podsumowanie lutego

    Co się u mnie działo? Luty był czasem największych od miesięcy postępów u Pierwszego. 1 lutego wsadziłam małego w krzesełko Safety 1st. Dokładnie dwa dni później zaczął się bawić na podłodze siedząc bez podpierania się jedną ręką (albo trzymania mojej nogi). Ruszyło też raczkowanie – najpierw tylko na krótkich dystansach, kiedy nie opłacało mu się czołgać, […]

  • tu i teraz
  • Podsumowanie stycznia + linkownia

    podsumowanie stycznia 2017 linkownia

    Znowu zabranie się do podsumowania zajęło mi mnóstwo czasu, bo miałam wrażenie, że w tym miesiącu nic się nie działo. No taak, jakby przez ostatnich 10 miesięcy działo się cokolwiek 😉 Nadal spędzałam całe dnie z Pierwszym. Nie udało mi się obejrzeć vlogmasów na moich ulubionych kanałach i straciłam nadzieję na to, że kiedykolwiek do […]

  • tu i teraz
  • Podsumowanie listopada (w połowie grudnia)

    Nie da się ukryć, że mam niemałą obsuwę. Listopad upłynął mi na zamartwianiu się, wyrzutach sumienia i totalnym załamaniu średnio co trzeci dzień. Ale był to też miesiąc nieco większej produktywności.  Co tam na Fejsie? Przez długi czas zastanawiałam się, co ciekawego znalazłam w necie w listopadzie. W zakładce „do przejrzenia” mam w tej chwili […]

  • tu i teraz
  • Podsumowanie października

    Przedwczoraj miałam ochotę udusić każdego, kto użył na Instagramie słowa „listopad”. Czyli jakieś 90% osób, które obserwuję. Każdy w poniedziałek rano musi napisać, że „jest poniedziałek rano, więc kawka i do pracy”. A w piątek koniecznie musisz poinformować ludzkość, że „jeszcze parę godzin i weekend”. Bez zdjęcia z idealnego, rodzinnego, nieśpiesznego śniadania nikt nie uwierzy, […]