5 słów od cioci, które każda matka powinna usłyszeć (wpis gościnny)

kobieta trzymająca szklanką kulę - co każda matka powinna usłyszeć

Dziś oddaję głos czytelniczce, Ann. Napisała to, czego wiele osób nie chce lub nie umie powiedzieć wprost rodzicom małego dziecka. 

Ciotką może być każdy: rodzeństwo, rodzice, znajomi. Chociaż stawanie się matką jest pięknym i niezwykłym doświadczeniem, to nie oszukujmy się – czasem ciotka jest wybawieniem. Jeśli chcesz dobrze żyć z ciotką swojego dziecka, pamiętaj o kilku sprawach.

To nie jest nasz obowiązek

Bo to nie jest nasze dziecko. Owszem, czujemy się zobowiązani ze względu na więzi rodzinne lub koleżeńskie, co nie znaczy, że przynoszenie nam dziecka w dowolnym momencie dnia będzie przez nas entuzjastycznie przyjmowane. I owszem, słowo “dziękuję” wiele zmienia.

Nie wszyscy mamy dzieci…

…więc jeśli chcesz żeby twoje dziecko dostało pić lub jeść, to zostaw nam butelkę i bezglutenową, bezlaktozową kaszkę. Jeśli nie masz – kup po drodze. Jeśli nie możesz, to chociaż zapytaj lub podpowiedz, co zrobić. I jeszcze jedno – nasze piersi zwykle nie są pełne pokarmu.

Szanujcie nas

Mama jest lekarstwem na wszystko, magicznym, biegającym po mieście plastrem. Jeśli się umawiamy na godzinę powrotu po dziecko, to bądź. Jeśli masz coś do załatwienia, chcesz jeszcze skoczyć na szybkie zakupy – zapytaj. Może Twoje dziecko właśnie  krzyczy wniebogłosy, bo ciocia zakłada mu skarpetkę?

Odwalamy brudną robotę

Przewijamy, karmimy, wycieramy smarki, słuchamy krzyku i tłumaczymy ludziom dookoła, że w wolnych chwilach nie dręczymy dzieci. Nie mamy udziału w tych wyjątkowych chwilach, kiedy matka czuje pierwszy ząbek i ślinę dziecka na ramieniu w środku nocy. Zanim oburzysz się na nas, że nie kochamy Twojego dziecka radosną, tęczową miłością – pamiętaj, że jesteśmy TYLKO ciotkami.

Budujemy z dzieckiem więź

Ono też jest naszym krewnym. Tworzeniu relacji nie sprzyja zmuszanie nas do opieki nad nim lub ignorowanie nas. Ty jesteś ekspertem od swojego dziecka, ale po spędzeniu z nim czasu też trochę go znamy. Jeśli się mylimy i te dźwięki to ewidentnie płacz nr 56 a nie 23 – powiedz nam o tym, żebyśmy wiedzieli na przyszłość.

Przede wszystkim pamiętaj, że (zwykle) uwielbiamy Ciebie i Twoje dziecko. Może nie zawsze to okazujemy, ale jesteśmy tylko ludźmi. Mamy swoje życie i swoje sprawy, Tak jak ty.

Wiecie, że nie ma w kalendarzu dnia cioci?

To końcowe pytanie Ann sprawiło, że oniemiałam. Nigdy nie zwróciłam na to uwagi! Jesteś ciocią? Jak to u Ciebie wygląda? Czy sytuacja cioci zmienia się, gdy sama zostaje matką?

Przeczytaj inne wpisy dotyczące macierzyństwa.